14th
Za darmo. Przyszłość najbardziej radykalnej z cen
Większa część książki to opowieści, przykłady historyczne, jak i bardziej świeże na temat rynków zbudowanych wokół ceny zero. Liczba praktycznych informacji, które z tego wynikają jest dla mnie trochę niewspółmierna do ilości tekstu, chociaż trzeba przyznać, że miło się to czyta. Tłumaczenie miejscami kuleje, ale generalnie nie przeszkadza w odbiorze.
Pewny porządek wprowadza podział “za darmo” na cztery kategorie:
- Bezpośrednie subsydiowanie krzyżowe: oferowanie jednego produktu taniej (lub za darmo) by inny sprzedać drożej. Przykład: konsole gier, czy drukarki.
- Transakcje trójstronne: Reklamodawca płaci producentowi, dzięki czemu ten może konsumentowi zaoferować produkt taniej (lub za darmo). Przykład: telewizja, prasa, internetowe serwisy newsowe.
- Model freemium: Część konsumentów płaci, a część nie płaci (otrzymując gorszą usługę). Przykład: wiele aplikacji internetowych jak github, czy dropbox.
- Rynki niemonetarne: Naprawdę za darmo, zamiast pieniędzy wymieniane są zainteresowanie i reputacja. Przykład: wikipedia, stack overflow, piractwo.
Zainteresowanie (ruch) i reputacja (linki) tworzą nową walutę w sieci. Coś, co ostatecznie można znowu przekuć na pieniądze.
Inną ciekawą lekcją jest zasada, że tam gdzie pojawia się nadmiar, pojawia się też niedobór. I o ile nadmiar niszczy stare rynki to niedobór je tworzy i tu pojawia się okazja dla przedsiębiorców. Widać to dobrze na przykładzie przemysłu muzycznego czy przemysłu gier, gdzie wartość słuchania muzyki, czy dostępu do gier spada do zera i nowe rynki opierają się na innych wartościach jak występy na żywo, czy sprzedaż cyfrowych dóbr.
I wreszcie pojawia się pojęcie ekonomii nadmiaru.
Podsumowując: nie tak odkrywcze jak obiecuje okładka, ale i tak warte polecenia.